wtorek, 5 marca 2013

Mleczko Pielęgnujące, Johnson's Baby

Hej!

Od dawna jestem maniaczką balsamów do ciała, a dłuższy czas temu wpadły mi w ręce próbeczki kosmetyków Johnson's baby - jeżeli byłybyście zainteresowane - wystarczy wypełnić formularz klik.

Na pierwszy rzut padło mleczko pielęgnujące:


Producent nie mówi Nam wiele - mleczko intensywnie pielęgnujące wzbogacone wysokiej jakości oliwką. Delikatnie nawilża i chroni, stworzone dla noworodka.

Moje wrażenia: Próbka mleczka zamknięta jest w dość sztywnej, malutkiej buteleczce. Ciężko wydobyć z niego zawartość, trzeba nieźle trząchać aby coś wyleciało. Jest otwierany przez nakrętkę - co w balsamach jest bardzo niewygodne.


Osobiście wolę, gdy balsam ma po prostu zatrzask ;) no ale nie ma o marudzić, bo to tylko 50 ml. :)
Mleczko ma piękny, delikatny zapach, który dłuższy czas utrzymuje się na skórze - za to ma plusa, lubię jak coś pachnie jakiś czas po użyciu.
Co do konsystencji - nie za gęsta, nie za rzadka. Najważniejsze, że nie spływa ;)


Z wchłanianiem też nie ma problemu, bo trwa to zaledwie kilka minut. Nie klei się ;)

Jeżeli kogoś interesowałby skład:


Ze względu na jego plusy, myślę, że i tak  nie kupiłabym pełnowymiarowego produktu. Moja skóra nie potrzebuje aż takiego nawilżenia jak skóra noworodka ;P jest nieco starsza ;D

38 komentarzy:

  1. Uwielbiam oliwkę z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam, używam nadal i bardzo lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam kiedyś to mleczko i byłam z niego zadowolona ale obecnie nie potrzebuje aż tak intensywnego nawilżenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę mini paczuszkę z J&J, ale jeszcze się do niej nie dobrałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak bedę miała okazję na pewno przetestuję te mleczko :)Dodałam Cię do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kilka produktów tej firmy lecz mleczka wciąż NIE.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też miałam styczność z takimi próbkami mleczka i po ich zastosowaniu na pewno wiem, że nie kupię pełnowymiarowego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam okazji sie z nim zapoznac ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam to mleczko i było bardzo fajne :) Dla mojej suchej skóry w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam produkty Johnsona, mimo swojego wieku w zime stosuje, ponieważ strasznie przesusza mi sie skóra i zawsze dobrze działa ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Też miałam te próbki i to mleczko chętnie kupiłabym w pełnej wersji. :) Ale to raczej zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pełnowymiarowe i dużo lepiej się go wydobywa z opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  13. też sobie zamówiłam paczuszkę z próbkami Johnsons, jak na razie użyłam szamponu- ależ plącze włosy! :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez juz gdzies o tym czytalam :D i kurcze nie wiem czy w ogole probowac!

      Usuń
  14. Bardzo lubię te próbki, wykorzystuję je często podczas jakiś wyjazdów weekendowych czy na siłownię :) I buteleczki się potem przydają.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam, jestem wielką fanką oliwki z Hippa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam te próbki, mimo praktycznie samych zalet chyba nie kpiłabym pełnowartościowych, coś mnie wstrzymuje.

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię zapach tego produktu...swoje próbki już dawno zużyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. gdzies sie u mnie wala po katach, ale nie uzywalam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam, ale od jakiegoś czasu interesują mnie kosmetyki dziecięce, jestem ciekawa ich działania w styczności z dorosłą skórą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O, jakoś nigdy nie interesowałam się kosmetykami dziecięcymi ...

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja miałam te testery i własnie wczoraj po kapieli wziełam się za to mleczko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie johnsos bardzo czesto uczula

    OdpowiedzUsuń
  23. też mam tą próbkę i bardzo spodobał mi się efekt nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. również zamówiłam i otrzymałam próbki ;D
    Dla mnie to mleczko jest świetnee ! ♥

    zapraszam, u mnie ROZDANIE.
    http://nutellaaa-lover.blogspot.com/2013/03/moje-pierwsze-rodzanie.html

    OdpowiedzUsuń
  25. ja bardzo cenię sobie z Johnson's żel pod prysznic , kupuję 500ml w przyzwoitej cenie :)mleczka nie miałam , od czasu do czasu tez sięgam po oliwkę ale jakoś lepiej mi służy HIPPowa;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też mnie ostatnio te produkty zainteresowały-konkretniej szampony. Zapach ładny, w oczy nie szczypie i fajne włosy po nim są. Jednak balsamy do ciała nawilżające skórę tak jak u niemowlaka? Trochę nie wierzę :P

    P.s. Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używałam jeszcze tego mleczka.

    OdpowiedzUsuń
  28. No właśnie ja też mleczko zaczęłam jakiś czas temu testować, bo sama zamówiłam te próbki z ciekawości, ale mnie wkurza strasznie to że trzeba nim tak wstrząsać, żeby wyleciało :D wypadałoby je trzymać do góry nogami cały czas, żeby się może w miarę jako tako aplikowało ;P
    Niedługo tez będę pisała recenzję :)
    Poza tym wydaje mi się, że chyba do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. żele pod prysznic są ok, tego produktu nie miałam..

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja róenież miałam okazję wypróbować to mleczko, szybko się wchłaniało i charakteryzuje się pięknym zapachem, jak dla mojego synka to pasowało :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nawiązując do opakowania, to w końcu próbki, więc nie ma co narzekać :P U mnie sprawdziła się bardzo dobrze, nawet chłopak mi ją zaczął podkradać i po goleniu smarował buźkę :D

    OdpowiedzUsuń
  32. również miałam tę miniaturkę i nie kupię pełnowymiarowego opakowania :P nie przekonało mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Tez miałam okazję wypróbować nie raz kosmetyki J&J :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania! dziękuję :)