poniedziałek, 4 marca 2013

Denko Lutego + małe podsumowanie.

Hejka :)

Dziś przychodzę do Was z moim skromnym, lutowym denkiem. Dlaczego skromnym? zobaczcie na zdjęciu ;D


No więc przejdę do sedna:

1. Missy azzuro, woda toaletowa - kolejna woda , której pochodzenia nie pamiętam i którą udało mi się w końcu zużyć! dziwny zapach..

2. Nivea, błyskawicznie nawilżający balsam do ciała - coś okropnego! w końcu został zużyty ;) recenzja

3. Radox, żel pod prysznic i szampon - po krótce: energetyzujące połączenie świeżej mięty i olejku cytrynowego. Szczerze mówiąc i zapach i sama konsystencja nie przypadła mi do gustu. Wolę wersję waniliową.

4. Nivea, błyskawicznie nawilżający krem do rąk - szczerze mówiąc szału nie robił, trochę drogi - znam lepsze. recenzja

5. Wellaflex, lakier do włosów maksymalnie utrwalający - szczerze mówiąc 4 to dla mnie za mocne utrwalenie ;) czy kupię? skusiłabym się na 2 ;) chociaż i tak nie korzystam z klakierów.

6. i 7. Wibo i Lovely, lakiery do paznokci - wyzutki


bezbarwny lakier jak widać zzieleniał, a intensywny fiolet wyblakł.. nie rozcieńczajcie lakierów za pomocą zmywacza do paznokci!

Nie było tego zbyt dużo, może dlatego, że Luty to tylko 28 dni? :D

*   *   *   *

Chciałabym Wam bardzo podziękować za to, że jesteście ze mną! niedawno liczba obserwujących przekroczyła 100 ,  z czego jestem bardzo zadowolona :)) jestem z Wami od 11 grudnia 2012 - więc w ciągu niecałych 3 miesięcy zdobyłam Wasze zaufanie :)  Tak się cieszę, że moje wypociny ktoś w ogóle chce czytać! ;D


Czyż to nie wygląda pięknie?! Dziękuję ;*

z racji tego chciałabym bardzo zorganizować jakieś rozdanie, lecz niestety na chwilę obecną jest to niemożliwe.. Jak ogarnę sprawy osobiste na pewno coś takiego się odbędzie! Obiecuję ;P


Miłego Dnia Kochani ! :)



18 komentarzy:

  1. Co do denka to i tak Ci gratuluję kochana, ważne, że zużywasz produkty do końca :) No i gratuluję 100!! Oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A Ciebie tubka od kremu Nivea nie doprowadziła do rozpaczy? Moja się całkiem pokruszyła, pękła, koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego z wymienionych przez Ciebie produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo widzę Radoxa, poluję na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję obserwatorów:* U Ciebie setka, u mnie 50, więc jest co świętować :D Z Twoich zużytków nie miałam okazji niczego używać :P Ale na miętkę i cytrynę w Radoxie to bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nive balsam do kitu, tez mi nie przypadł ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję obserwatorów ! I czekam na obiecane rozdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie denka nie było i nie będzie :PP
    Gratki kochana! :) cieszę się że należę do tej setki :) Bo lubię Ciebie i Twojego bloga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Kochana ;* ja u Ciebie też uwielbiam czytać :) nawet mam cię w swojej długiej liście blogów ;> ;D

      Usuń
  9. Nie używałam żadnego z tych produktów:P

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam uczulenie na ten lakier do wlosow :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Balsamu nivea nie używałam, ale zaskoczyłaś mnie bo wydawało mi się, że będzie fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję 100!! Oby tak dalej :)))))

    OdpowiedzUsuń
  13. nie uzywalam zadnego z powyzszych kosmetykow ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania! dziękuję :)