poniedziałek, 22 kwietnia 2013

trochę nowości. + Liebster Award

cześć i czołem! :)

Dzisiejszy post bez żadnej recenzji, więc całkiem na luzie!  Chcę się pochwalić moimi kosmetycznymi łupami  z ostatniego miesiąca - w sumie od dnia, w kórym mieszkam w UK!

Ale najpierw mam zaszczyt podziękować Wam za 5000 odwiedzin i za 150 obserwatorów! jesteście super!! :* małymi kroczkami zbliża się moje pierwsze pół roku prowadzenia bloga, a co za tym idzie na pewno małe rozdanko w ramach podziękowań :)))

A oto moje łupy:


od lewej:
  1. Kojący tonik wzbogacony w witaminy, Garnier - nawet przyjemny ;)
  2. Waniliowo malinowy żel pod prysznic, Orginala Source - pachnie bombowo! ciekawe jak działa!
  3. Odżywczy żel pod prysznic z wonią owoców i aloesu, NIVEA - przyznacz szczerze, że zapach też niczego sobie.
  4. Odżywcza maseczka przecie wniedoskonałościom, Blemish Mud - hmm ciekawe jak działa.
  5. Żel do golenia, Gillette - jest wręcz idealny do golenia maszynką, skóra miękka.. ale recenzja kiedy indziej ;D
  6. Coffeine Eye Roll-on, Garnier - coś na cienie pod oczami.. muszę się ich pozbyć! testuję zaledwie kilka dni :)
  7. Suchy szampon, Batiste - recenzja
  8. Odżywczy balsam do ciała, Nivea - prezent od mojego A. w sumie sama bym go nie kupła, bo już miałam jedną przygodę z balsamem tej firmy..
  9. Odżywcze masło do ciała - kolejny prezent od A. ten to akurat mi się spodobał :D czeka w kolejce na wypróbowanie :)
  10. Lakier do paznokci, NYC - piękny kolorek.
  11. Olejek do ciała, Johnsons Baby.
  12. Cienie do powiek, Missy Sporty - na oku ta zieleń wygląda całkiem całkiem!
  13. Antyperspirant w kulce, NIVEA - na początku nie byłam do niego jakoś pozytywnie nastawiona.. ale teraz jest OK!
  14. Paletka cieni, MUA - moja pierwsza! :D ma łądne kolorki :)
  15. w końcu nabyłam też Zalotkę! w Polsce zawsze nie było mnie na nią stać.. :D

Oprócz kosmetyków nabyłam też kilka ciuszków:


Niestety większość wylądowała w praniu :P muszę Wam powiedzieć, że podoba mi się ta bluza - bo jest męska :D  ma piękny rozmiar XS - gdzie normalnie noszę L-XL xD jak fajnie można się podnieść na duchu :D

Dostałam też kilka próbek:


  1. Zapach perfumu Hogo Bossa - jak widać próbka yyy.. dziwna?
  2. Próbki Kremu do cery normalnej i suchej 1,5 ml x 3 - mogą być ciekawe!
  3. Pasta do zębów, Colgate 15ml - przyda się :D

No i jeszcze chciałam się pochwalić tym, że staję się mniej zacofana :D  mój pierwszy YANKEE CANDLE!




Niestey jest to na początek miniaturka, ale zawsze coś! zapach mi się strasznie podoba <3 teraz czekam aby sobie tą świeczuszkę zapalić! :D

A na koniec chciałbym odpowiedzić na pytania z tagu Libster Award, które dostałam od Aenari z Małego, Kosmetycznego Świata - dziękuję Kochana :)

1. Dlaczego założyłaś bloga o tematyce kosmetycznej?
W zasadzie był to impuls, nudziło mi się.. Na początku nie wiedziałam o czym mam tu pisać - co widać w moim pierwszym poście :D - ale  jakoś wkręciłam się w ten kosmetyczny świat.
2. Na którym miejscu w życiu znajdują się kosmetyki?
Odkąd czytam Wasze recenzje to niemalże na pierwszym :D nie no żartuję.. lubię je kupować i opisywać, takie moje hobby. 
3. Ile kosmetyków znajduje się obecnie w Twoim posiadaniu?
Oj znacznie więcej niż przed założeniem bloga ;P nie jest to ilość jakaś tam ogromniasta, ale kilkukrotnie powiększona :D Może przez to, że zwracam uwagę na to co powinno się używać.
4. Czy blogowanie sprawia Ci przyjemność?
Oczywiście!
5. Czy jesteś osobą podatną na wpływ innych?
Zależy wjakiej sytuacji.. zazwyczaj wolę roobić wszystko po swojemu!
6. Dania jakiej kuchni preferujesz?
hmm.. chyba każdej po trochu :D nie znam się na kuchniach..
7. Czy jesteś zwolenniczką zdrowego trybu życia?
zdecydowanie nie! ;D zawsze jem to co chcę, a poruszać to też poruszam się gdy muszę :D
8. Uprawiasz jakiś sport?
niee.. to nie dla mnie ;)
9. Jaki jest ZTwój ulubiony program telewizyjny?
w zasadzie to nie oglądam telewizji.. Jedynie mój meksykański serial :D
10. Czy masz jakieś hobby?
Tak! zakupy i blogowanie! haha.. 
11. Co jest Twoim największym marzeniem?
Zdecydowanie staram się nie marzyć.. :)

Uff. Dotrwałam do końca!
Czyżbym znów dodała długaśny post? Przepraszam :D


30 komentarzy:

  1. Gratuluję kochana statystyk :D A ja Yankee jeszcze nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. zakupy fajne a statystyk gratuluje:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Żel do golenia jeden z najlepszych ale z awokado polecam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Malinowy OS -właśnie u mnie w użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. trochę się tego wszystkiego nazbierało! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama czasem kupuje męskie t-shirty albo właśnie bluzy:)) I ten miły dodatek, że bierzesz rozmiar XS, a nie XL..:D:D haha
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzy mi się jakaś świeca z YC :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Same wspaniałości zakupiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne rzeczy kupiłaś- nie ukrywam, że parę chętnie bym podwędziła:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze Batiste, ale na pewno zakupię!

    OdpowiedzUsuń
  12. ostatnio nie byłam na żadnych większych zakupach kosmetycznych... Trzeba się poprawić!

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluję osiągnięć ;*
    a obkupiłaś się niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne kosmetyki ! Obserwuje i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, ale pokaźny haul :) Ja się teraz czaję na samplery z yc.. ale ostatnio przesadziłam z kupnem wosków :-P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze Yankee Candle...
    Super zdobycze ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję :) A ta świeczka musi ładnie pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję tylu obserwatorów, pędzisz jak szalona! :D
    Widzę, że w końcu zdecydowałaś się na zakup OS'a! :D Aktualnie też posiadam malinową wersję i chyba w tym tygodniu zacznę jej używać, mimo że rozczarowałam się zapachem :P
    Strasznie spodobał mi się ten sweterek z sercem - jest bardzo ładny:)
    YC!!! <3 Jestem ciekawa jak sprawdzają się samplery, bo znam jedynie woski.
    Uśmiałam się z 7. i 8. odpowiedzi, bo mam takie same podejście! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. mam ten żel OS świetnie pachnie i w ogóle jest ok, tylko szkoda, że zapach nie zostaje na skórze ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne zakupy ): widzę mój ulubiony zapach z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania! dziękuję :)